Czy można połączyć pracę ze slow life?

Dużo mówi się o slowlifowym podejściu do życia. Mało natomiast mówi się o tym, że ten slow life możemy wprowadzić również do naszego życia zawodowego. To naprawdę nie musi być tak, że dopiero po wyjściu z biura możesz się przełączyć na wolniejszy tryb i w końcu oczyścić głowę.

We wszystkim ważne jest zachowanie odpowiedniego umiaru. Jeśli w pracy masz dużo stresów, musisz wykonywać swoje obowiązki w pośpiechu i nerwach, lunch zjadać przed komputerem w trzy sekundy i nie możesz zrobić sobie przerw na pooddychanie świeżym powietrzem to naprawdę ciężko będzie Ci za pstryknięciem palcami nagle przestawić się na tryb, w którym Twoje życie płynie wolniej.

Dlatego z troski o swoje zdrowie zarówno psychiczne jak i fizyczne powinieneś zadbać o to, aby Twoja praca mogła odbywać się na zasadach slow life.

NIE PRZEJMUJ SIĘ

Szef zarządził zebranie, które zabrało Ci kilka cennych godzin, więc żeby ze wszystkim się wyrobić musisz, albo pracować w szaleńczym tempie, albo zostać po godzinach. No więc nie, nie musisz. Szef powinien zrozumieć to, że pracujesz w określonych godzinach i w odpowiednim dla Ciebie tempie. Jeśli potrzebujesz, podejdź do swojego przełożonego po zebraniu i zapytaj jakie zadanie jest priorytetowe na dany dzień. 

NIE MIESZAJ CZASU WOLNEGO Z CZASEM PRACY

Jesteś chory, ale obiecałeś zaglądać na maila i dokończyć otwarte projekty. Znasz to? Jeśli tak, to obiecaj przed samym sobą, że nigdy więcej już tak nie zrobisz. Szanuj swoje zdrowie. To nie jest Twoja wina, że się rozchorowałeś. W każdej, nawet najbardziej absorbującej pracy, jest ktoś kto może Cię zastąpić. Można też niektóre sprawy przesunąć na termin Twojego powrotu do pracy po chorobie. Po za tym, Twój organizm szybciej dojdzie do siebie kiedy będzie miał ku temu odpowiednie warunki. Podczas choroby musisz przełączyć się na najwolniejszy z możliwych biegów, dlatego praca musi poczekać. 
Jeśli pracujesz w systemie od poniedziałku do piątku to samo dotyczy weekendów, urlopu, dni wolnych od pracy oraz wieczorów. Kiedy jesteś w pracy – pracujesz. Kiedy masz wolne – to nie pracujesz. 

ODPUŚĆ

Dążysz do perfekcji? Nieustannie ulepszasz swój projekt? A wiesz, że w ten sposób nigdy go nie skończysz? Nigdy nie będziesz z niego w stu procentach zadowolony. W wielu zawodach codziennie pojawia się mnóstwo tematów, które można by drążyć w nieskończoność. Zazwyczaj jednak nie ma to sensu i najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu odpuszczenie.

ZACHOWAJ HIGIENĘ PRACY

Czyli jeśli w miejscu, w którym pracujesz nie wymagany jest szczególny dress code. To ubieraj się tak, abyś czuł się dobrze. Zawsze, bez wyjątku, znajdź czas na spokojne zjedzenie posiłku. Na czas pracy ogranicz korzystanie z telefonu i portali społecznościowych bo niepotrzebnie będą Cię rozpraszać i tylko wydłużą czas wykonywania obowiązków.

MINDFULNESS ZAMIAST MULTITASKINGU 

W skrócie multitasking jest to wielozadaniowość, natomiast mindfulness jest jego przeciwieństwem. Czyli pełnym zaangażowaniem się w to co w danej chwili się dzieje, co w danej chwili robisz.  W praktyce – zapomnij o zaglądaniu na maila co pięć minut. Ustal, że zaglądasz do niego co godzinę. Zawsze dokańczaj dane zadanie zanim przejdziesz do następnego.

ODPOCZNIJ

Określ dokładne ramy czasowe kiedy pracujesz, a kiedy odpoczywasz. I jeśli odpoczywasz to rób to na sto procent. Nie ma sensu Twoje leżenie na hamaku w parku kiedy wciąż myślisz o pracy, stresujesz się kolejnym zebraniem lub ukradkiem, w tajemnicy przed domownikami sprawdzasz służbowego maila. Jeśli masz czas odpoczynku to pozwól też na zrelaksowanie się swojej głowie. Dzięki temu Twoja praca będzie znacznie wydajniejsza.

Ograniczenie stresu. Nie przejmowanie się sytuacjami, na które nie masz wpływu. Spędzanie czasu wśród bliskich i natury. Relaksowanie się. Skupianie się na byciu tu i teraz. To jest droga, którą powinien obrać każdy kto chce, by jego życie nabrało na jakości. Można to osiągnąć w każdej sferze życia. Slow life może być obecny w Twojej codzienności. Nie musisz z niego rezygnować na czas wykonywania obowiązków zawodowych.