Bałtyk w niebezpieczeństw

Z pewnością każdy z Was chociaż raz spędził wakacje nad naszym polskim Morzem Bałtyckim.
Ja mam stamtąd wiele wspomnień. Jest to jedno z najbardziej zachwycających miejsc sprzyjające relaksowi i odprężeniu.

Wyobraźcie sobie teraz, że zamiast ciepłego piasku, na którym godzinami się wylegiwaliście jest coś na kształt plaży pokrytej zaolejonym piachem, który sięga nawet do metra głębokości. Zamiast przejrzystej, ciepłej wody jest wielka plama oleju rozprzestrzeniona na całą Zatokę Gdańską, która unosi się na wodzie. Jej obecność spowodowała, że wszystkie morskie zwierzęta się nią okleiły i wymarły.

Brzmi niewiarygodnie i przerażająco? Niestety to może się wydarzyć. A wszystko przez zalegający na dnie Bałtyku Franken. To niemiecki tankowiec z czasów II wojny światowej. Lotnictwo radzieckie zatopiło go w 1945 roku gdy akurat był na wysokości Helu. Od tego czasu nikt nic z nim nie zrobił. Natomiast doskonale zajęła się nim korozja, która zjadła już ponad 7 mm stali. Przewiduje się, że w najbliższych latach wrak po prostu złamie się pod wpływem własnego ciężaru. Co oznaczałoby, że do środowiska może wydostać się z niego nawet 1,5 miliona paliwa! Tyle znajdowało się w jego zbiornikach podczas zatonięcia. Wiecie co oznacza przedostanie się do wód morskich 1,5 miliona paliwa? Katastrofę ekologiczną.

Tankowiec Franken jest największym zidentyfikowanym wrakiem w Zatoce Gdańskiej. Znajduje się tuż przy rezerwatach przyrody i kolonii chronionych fok szarych. Wyciek w tym miejscu oznacza gigantyczne straty. Stracimy nie tylko całą Zatokę Gdańską, wiele rezerwatów przyrody, obszary Natura 2000, ale także załamie się cała gospodarka. Wszystkie przybrzeżne miasta będą omijane szerokim łukiem. Załamie się cała turystyka.

Dobra wiadomość jest taka, że możemy temu zapobiec. Można to paliwo bezpiecznie odpompować. Działają już w tym kierunku Fundacja MARE oraz Instytut Morski w Gdańsku.
Natomiast zła wiadomość jest taka, że potrzebne są na to ogromne pieniądze. Aby uzyskać te pieniądze od rządy czy instytucji naukowych napisano apel, pod którym każdy z Was może się podpisać. Dzięki temu może uda się przyspieszyć całą akcję i uratować Bałtyk. A wiadomo, że jest o co walczyć. Niestety czasu coraz mniej. Fundacja MARE zastanawia się już nie nad tym czy wyciek nastąpi ale kiedy to się wydarzy.

Tu możecie podpisać apel: https://fundacjamare.pl/#lista
Tu możecie zobaczyć filmik przygotowany przez Fundację MARE: https://www.youtube.com/watch?v=eSGrDn3zbm8

Zobacz wszystkie wpisy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*