Lato w trybie slow life

Moda na slow life nie zwalnia, a wręcz nabiera tempa. To cieszy, bo zamiast pędzić po drabinie społecznego awansu i prześcigać się w gromadzeniu dóbr materialnych możemy skupić się na świadomym przeżywaniu każdego dnia. Na czerpaniu z niego wszystkiego co ważne, co na co dzień pewnie byśmy przeoczyli. Jeśli jednak mimo wszystko nie udało Wam się jeszcze wprowadzić w życie wszystkich zasad slow life zdradzę Wam kilka pomysłów na to jak w sposób świadomy i bezstresowy przeżyć nasze piękne lato.

Niestety lato nie zmienia faktu, że do pracy chodzić musimy. Nie każdy też ma możliwość spędzić trzy tygodnie na słonecznej wyspie. Mocne powody do irytacji, prawda? A właśnie niekoniecznie.
W pracy spędzamy tylko jakąś część dnia. Zostaje jeszcze wiele godzin do celebracji pięknej pogody. Nie zależnie od tego czy pracujecie od poniedziałku do piątku, w weekendy, od 8:00 do 16:00 czy od 14:00 do 22:00. Nie ważne czy mieszkacie w mieście czy na wsi. Postarajcie się wykorzystać dzień w pełni.

Skok w bok 😉 ?

Wyskoczcie do parku lub do lasu. Zorganizujcie piknik. Wystarczy Wam koc i kupione na straganie owoce. Pomedytujcie. Poobserwujcie chmury. Zamknijcie oczy i wsłuchajcie się w ciszę lub w śpiew ptaków. Czasem to może być tylko pół godziny. A będziecie bardziej zrelaksowani niż po 8 godzinach snu. Uwierzcie mi.

Podczas lata w mieście wiele się dzieje. Organizowanych jest mnóstwo wydarzeń kulturalnych. Często odbywają się w plenerze i są bezpłatne. Wybierzcie się na koncert. Niech to nawet będzie zespół, którego nie znacie. Może okaże się kolejnym Waszym ulubionym? Wybierzcie się na festiwal książki. Nie unikajcie wywiadów z pisarzami, tylko dlatego, że nie czytaliście ich książek. Może właśnie to Was zainspiruje. A może spotkanie z tym ulubionym będzie tym co będziecie miło wspominać przez kolejne kilka miesięcy?
Lato to też fantastyczny moment na slow food. Na każdym kroku spotkać można stoisko z owocami i warzywami. Co robicie jak go widzicie? Zwalniacie, cieszycie oko kolorami, a nos zapachami? Kupujecie i zabieracie ten fragment lata do domu? Czy pędząc obok nawet go nie zauważacie? A może sami zbierać plony tego co posadziliście na Waszych ogródkach i balkonach? To przyjemne prawda?
Spacerujcie. Nie ważne czy jest słoneczny dzień, czy pochmurny, czy chłodny. Zawsze możecie się ubrać ciepło lub wziąć parasol. Zwiedzajcie swoje miasto czy miejscowość jakbyście byli w niej po raz pierwszy. Wracając nazrywajcie polnych kwiatów lub kupcie bukiecik od tej starszej Pani, którą codziennie mijacie idąc na autobus. Żadna ozdoba do domu nie może mierzyć się z pięknie pachnącymi, kolorowymi kwiatami. Zdajecie sobie już sprawę z tego jak pozytywnie one wpływają na Wasze samopoczucie?
Spotkajcie się z tymi, dla których nie mieliście ostatnio czasu. Przyjaciółka ze studiów, z którą ostatnio urwał się kontakt? Babcia, którą widzieliście ostatni raz na święta? Kumpel, z którym chodziliście na tenisa, ale ostatnio jakoś nie mieliście na to czasu? To jest ten moment. Nie pozwólcie, aby pęd życia zabierał Wam z otoczenia wartościowych ludzi. Czas jest. Tylko musicie go odpowiednio zagospodarować.

I rzecz najważniejsza. Wylogujcie się. Uwierzcie mi, świat się przez to nie rozpadnie. Nic Was nie ominie. Ominąć Was może wiele jak będziecie się wpatrywać w ekran telefonu czy komputera. Zyskacie wiele wolnego czasu. Pogłębicie relacje z bliskimi. Zauważycie lepszą jakość każdego Waszego dnia. Zaczniecie dostrzegać wiele więcej pozytywnych szczegółów. Jadąc tramwajem i nie patrząc w telefon uda Wam się dotrzeć uśmiech dziewczyny, nowe muzeum, które warto odwiedzić lub skaczące po kałuży dzieci. Fajnie, prawda?

Mam wrażenie, że wakacyjne miesiące same w sobie sprawiają, że ludzie odrobinę zwalniają. Ale zaraz po tym od razu znów przyspieszają. To jest bardzo zgubne. Życie jest za krótkie. Zbyt wiele rzeczy możemy przeoczyć.
Może lato pomoże Wam wejść w tryb slow life. Najważniejsze jest, żebyście już w nim zostali. Nie macie zupełnie nic do stracenia, za to wiele do zyskania.

Zobacz wszystkie wpisy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*